Korona traci zawodnika i zyskuje spore pieniądze. Szelągowski zagra w Ekstraklasie

Daniel Szelągowski, odkrycie końcówki ostatniego sezonu odejdzie z Korony Kielce – to informacja jeszcze nieoficjalna, ale praktycznie przesądzona. 18-latek ma zostać nowym piłkarzem Rakowa Częstochowa. Kielecki klub ma na nim zarobić około 800 tysięcy złotych. Kielczanie zagwarantowali sobie również gratyfikacje w przypadku kolejnego transferu zawodnika. Mówi się, że może to być nawet 15%.

Szelągowski bez wątpienia zaliczył doskonałe wejścia do pierwszego zespołu. W trzech ostatnich, gdy tylko zaczynał spotkanie w wyjściowej „jedenastce” – strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Zabłysnął szczególnie trafieniem przeciwko ŁKS-owi. Po efektownym rajdzie przez pół boiska, pewnym strzałem pokonał bramkarza.

Suma transferowa, za jaką piłkarz opuszcza Koronę nie może na nikim robić wrażenia. Przyzwyczailiśmy się już do milionowym transakcji, nawet w obrębie samej Ekstraklasy. Legia Warszawa za Bartosza Slisza zapłaciła około 1,5 mln euro. Warto jednak pamiętać, że pomocnik odchodził jako podstawowy gracz Zagłębia Lubin. Szelągowski z Kielc odchodzi jednak jako niezweryfikowana ciekawostka. Korona nie sprzedaje piłkarza, a jedynie kandydata na piłkarza.

Na tym polu można dywagować, czy suma zaoferowana za piłkarza powinna zadowolić włodarzy kieleckiego klubu. Każdy tak naprawdę będzie miał rację, bo Szelągowski kosztuje jednocześnie dużo i mało. W skali klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego – nawet bardzo dużo. Kielczanie od lat nie sprzedali piłkarzy. Przenosiny 18-latka do Częstochowy będą najdroższym transferem od czasów przejścia do Jacka Kiełba do Lecha Poznań. Było to 10 lat temu.

Można żałować, że młody piłkarz nie zdecydował się zostać w Koronie. Po imponującej końcówce, wszyscy widzieliśmy w nim gracza, który mógłby wydatnie przyczynić się do ewentualnego powrotu klubu do Ekstraklasy. Miałby na pewno okazję na spokojną weryfikacje w piłce seniorskiej. Trudno też dziwić się samemu piłkarzowi – na pewno poczuł wiatr w żaglach i ma prawo czuć się mocny. Fantastyczne wejście do ligi, debiut w kadrze młodzieżowej – czego chcieć więcej?

Transfer może szokować kibiców, co zresztą widać w mediach społecznościowych. Musimy jednak spojrzeć na sprawę realnie. Raków Częstochowa to obecnie nie tylko klub po prostu lepszy, ale również gwarantujący większe możliwości rozwoju. Mądrze prowadzony, ze stabilnym właścicielem oraz trenerem z silną pozycją. Tym bardziej nie będzie łatwo, aby przebić się do wyjściowego składu. Na pewno usłyszy od Marcina Cebuli, co powinien zrobić, aby w Częstochowie nie mówili o nim, że jest „wiecznym talentem.”

Z perspektywy Korony – kluczowe będzie rozdysponowanie zarobionych pieniędzy. Klub ma spore długi, a w obecnej sytuacji – sprzedaż najzdolniejszych juniorów jest de facto jedyną możliwą opcją zarobkowania. Kielce tracą Szelągowskiego, a w klubie walczą o zatrzymanie Iwo Kaczmarskiego. Pod względem sportowym oraz finansowym, to właśnie podpisanie umowy z pomocnikiem wydaje się obecnie najbardziej priorytetowe.

fot. PKO Ekstraklasa

Wojciech Staniec
Wojciech Staniec
Przy Koronie praktycznie od dziecka. Prawdziwa przygoda z klubem zaczęła się, kiedy związałem z portalem CKsport.pl. Kilkadziesiąt wyjazdów, kilkaset relacji i obserwowanych treningów. Z bliska obserwowałem drużynę za kadencji trenera Pachety, Tarasiewicza, Brosza, Wilmana czy Bartoszka. Od paru lat na wszystko spoglądam z dystansem i komentuję na Twitterze.

Ostatnie artykuły

Szkoda, że tak późno! Krzysztof Zając nie jest prezesem Korony!

Stało się, to co stać się musiało! Krzysztof Zając nie jest już prezesem Korony Kielce! Jest to konsekwencja czwartkowego przejęcia klubu przez...

W czwartek Korona będzie w rękach miasta. Prezydent Wenta wytypował niespodziewanego prezesa

Wydaje się, że Korona Kielce już za chwileczkę, już za momencik będzie w rękach miasta. W czwartek nastąpi oficjalne podpisanie umowy sprzedaży...

Mecz Pucharu Polski z Arką przełożony, ale Korona już trenuje

Sytuacja epidemiczna w Koronie Kielce powoli wraca do normalności. W środę drużyna wznowiła treningi po 10-dniowej kwarantannie. Z oczywistych względów nie odbędzie...

We wtorek to już na pewno… Będzie kibic zadowolony

To, co miało wydarzyć się w środę, stanie się w przyszły wtorek - takie zapewnienia płyną do nas z kieleckiego ratusza. To...

Powiązane artykuły

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj